Słodkie prezenty

czwartek, 13 września 2012

karmelki

 

Niby takie zwyczajne, nic specjalnego w nich nie ma, a jednak kuszą. Chyba wszyscy lubią karmelki? Jedni lubią te kruche, inni "ciągutki". Te są zdecydowanie ciągnące!! Jednak wystarczy gotować je dłużej, żeby były bardziej kruche. Możecie cukierki zapakować ładnie i dać komuś w prezencie na przykład na święta :) Przepis pochodzi z bloga Moje Wypieki. Polecam!

 

Składniki:

-250ml mleka skondensowanego słodzonego

-230g miodu (lub golden syrupu)

-180g masła

-2 szklanki cukru

 

Zaczynamy od natłuszczenia foremki. Może to być forma metalowa, porcelanowa, szklana, byle nie plastikowa (bo masa będzie zbyt ciepła). Foremkę smarujemy dokładnie olejem (spód i boki).

Wszystkie składniki umieścić w garnku z grubym dnem. Cały czas mieszając czekać aż masa zacznie się gotować. Od gotowania liczymy teraz równe 6-7 minut. Gdy masa zrobi się beżowa, zdejmujemy garnek z ognia i mieszamy żeby usunąć pianę (ja jej miałam bardzo mało). 

Do formy wlewamy gorącą masę i zostawiamy do wystudzenia (nie wkładać do lodówki!). Gdy karmel zastygnie, odkroić boki nożem (może być ciężko :)) i pokroić cukierki na odpowiednią wielkość.

Możecie też zapakować cukierki w papier śniadaniowy, dzięki czemu łatwiej będzie je później wyciągać z pojemnika.

 

Smacznego!

karmelki

środa, 02 maja 2012

czekoladki z orzechami

 

Czekoladki nadziewane pistacjami lub orzechami ziemnymi? Pewnie, że tak! Bardzo łatwo je zrobić. Wystarczy mieć formę, kilka składników i trochę czasu. Oczywiście jakość zależy od tego jakiej użyjemy czekolady. Jeśli robię na prezent czekoladki, wybieram czekoladę lepszej jakości, a jeśli robię dla siebie, wybieram ulubioną :) Te robiłam na prezent, dlatego na dole zdjęcie zapakowanych czekoladek :) Polecam!

 

Składniki:

-czekolada (ja użyłam mlecznej, ale można gorzkiej czy nawet z chilli)

-pistacje

-orzechy ziemne

 

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Ustawiamy więc naczynie z gorącą wodą, a na nie nakładamy miseczkę (najlepiej szklaną lub plastikową), do którego wsypujemy czekoladę. Czekamy aż czekolada się roztopi, od czasu do czasu mieszając. Gdy będzie już całkiem roztopiona, nakładamy ją do połowy wysokości foremek. Foremki z czekoladą wkładamy do lodówki na kilka minut. W tym czasie siekamy orzechy i pistacje na mniejsze kawałki. To, jakie mają one być zależy tylko od Was, ja wolę bardzo malutkie, żeby nikt zębów nie stracił :) Następnie wyjmujemy foremkę z czekoladą z lodówki i każdą czekoladkę posypujemy albo pistacjami, albo orzechami (możecie jednymi i drugimi). Następnie na orzechy wylewamy znowu roztopioną czekoladę i znowu chłodzimy:

czekoladki z orzechami

Na zdjęciu widać, że 3 czekoladki ( u góry), już są gotowe do włożenia do lodówki :)

 

Jeśli chcecie zrobić czekoladki z kremowym nadzieniem musicie najpierw posmarować boki foremek czekoladą, schłodzić foremki, a później dopiero nałożyć krem. Ja tak ostatnio próbowałam zrobić, ale niestety jeszcze mi nie wyszło :) Co nałożyłam czekoladę na boki, to mi spływała na dno i w gruncie rzeczy ścianki były zbyt miękkie, żebym mogła wyjąć czekoladki z foremki. Dlatego zrobiłam właśnie te czekoladki z orzechami, a z nadzieniem jeszcze w przyszłości się pomęczę, w końcu kiedyś muszą wyjść, prawda? :)

Wierzch czekoladek ozdobiłam jeszcze bardziej posiekanymi (prawie na piasek) pistacjami (lub orzechami) i gorzką czekoladą.

 

Smacznego!

czekoladki z orzechami


Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez wiedzy i zgody autorki blogu jest zabronione.


Skrzynka pocztowa Napisz do mnie e-mail






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...


free counters

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi