Inne

piątek, 11 stycznia 2013

polewa błyszcząca

 

Już dawno obiecałam, że podam Wam przepis na błyszczącą polewę na ciasta, babeczki, torty ... No, ale wyleciało mi całkiem z głowy. Polewa ta jest cudowna :) Fantastycznie wygląda, pięknie się błyszczy, a co ważne, nie łamie się podczas krojenia! W składzie jest żelatyna, ale polewa nie będzie "galaretowata" tylko bardziej miękka, dzięki czemu bardzo łatwo ją pokroić. Polecam!

 

Składniki:

-125g masła

-1/2 szklanki cukru pudru

-3 łyżki kakao

-1 łyżeczka żelatyny

-3 łyżki wrzątku

 

Masło rozpuścić w rondelku. Pod koniec dodać cukier puder i mieszać, aż się rozpuści. Zdjąć z ognia i dodać kakao. Żelatynę rozpuścić we wrzątku i dodać do rondelka z resztą składników. Wymieszać i zostawić do ostygnięcia. Zimną polewą polać ciasto/tort i poczekać aż zastygnie.

 

Smacznego!

sobota, 17 listopada 2012

parzenie pomidorów

 

Czasami trzeba obrać pomidora, na przykład do sałatki czy po prostu na kanapki, jak pomidor ma zbyt grubą skórkę. Nie jest to proste, więc wymyślono (dzięki Ci) świetny sposób na szybkie pozbycie się skórki. Wystarczy sparzyć pomidora. Wiem, że nie każdy potrafi to zrobić (bo nie próbował), więc opiszę krok po kroku jak to zrobić :) To bardzo proste, a zajmuje tylko kilka chwil (najdłużej gotuje się woda).

 

Składniki:

-pomidor

-woda

-mały nożyk lub palce :)

 

Do rondelka wlewamy wodę i zagotowujemy. Woda powinna sięgać co najmniej do połowy pomidora. W tym czasie na wierzchołku pomidora zrobić nacięcie w kształcie litery "X". Następnie, gdy woda się już zagotuje, wyłączamy gaz i wkładamy do wody pomidora. Zostawiamy na kilka sekund (około 5), a następnie odwracamy na drugą stronę (żeby każda część pomidora znalazła się choć na chwilę w wodzie). Sparzonego pomidora wyjmujemy (najlepiej łyżką, żeby się nie poparzyć :)) z rondelka. Dzięki nacięciom, które zrobiliśmy na początku, możemy teraz z łatwością obrać pomidora. Skórka w tym miejscu powinna lekko się odgiąć, więc pomidor będzie przypominał małego tulipanka :) Teraz tylko nożykiem lub palcami ściągamy skórkę i gotowe :)

 

parzenie pomidora

 

Pozdrawiam!

09:39, gosijka , Inne
Link Komentarze (1) »
środa, 17 października 2012

lukier plastyczny

 

To jest moje 3 podejście do lukru plastycznego. Za pierwszym razem wyszedł hmmm jakoś mało go było, choć robiłam z podwójnej porcji :) Za drugim razem było to samo, więc zwątpiłam już w to, że wychodzi. Jednak nie poddałam się i po (chyba) roku postanowiłam zrobić raz jeszcze. Tym razem wyszedł jak trzeba :) Pewnie niebawem na blogu pojawi się jakiś przepis z użyciem lukru plastycznego. Nie mam żadnej specjalnej okazji w październiku, więc raczej nie będzie to tort :) Czy warto robić lukier plastyczny w domu? Cena za 250g lukru plastycznego to około 9zł. 400g cukru pudru to koszt około 4zł. Lukier z tego przepisu waży 370g więc chyba opłaca się go zrobić :) Próbowałam zrobić różyczki z tego lukru. Okazuje się, że jest zbyt twardy (trochę się rozpada, więc nie dawajcie całego cukru pudru!, lukier powinien być elastyczny, ale musi przestać kleić się do rąk), więc powinnam dodać jeszcze mniej cukru pudru :) W każdym razie polecam, bo zrobienie lukru to jak "bułka z masłem" :) Taką masą można pokrywać ciasta, torty, robić figurki, napisy, zdobić ciasteczka. Lukier jest jadalny, ale ja go nie jem :) Ściągam na talerzyku i odkładam na bok. Takie moje zboczenie :D

 

Jeśli zostanie Wam lukier i nie będziecie go chcieli wykorzystać, to z powodzeniem możecie go zostawić w lodówce. Musicie jednak włożyć go do szczelnego pojemnika lub woreczka. Szukałam informacji na wielu forach i stronach, a nawet blogach, ale nigdzie nie było podane jak długo można przechowywać taki lukier w lodówce. Dlatego zostawiłam jeden kawałek i będę go trzymać aż się zepsuje :) Będę go sprawdzać codziennie, żeby wiedzieć jak długo może tak sobie leżeć. Wtedy podam tą informację tutaj :) 

 

Składniki:

-400g cukru pudru

-1,5 łyżeczki żelatyny

-1,5 łyżeczki glukozy

-25ml gorącej wody

 

Najpierw gotujemy wodę i wlewamy ją do szklanki (ja użyłam kieliszka, żeby łatwiej było wymieszać :)). Do wody dodajemy żelatynę, czekamy chwilkę i mieszamy, aż się rozpuści. Następnie dodajemy glukozę i również mieszamy do rozpuszczenia. 

Na stolnicę wysypujemy połowę cukru pudru, robimy w środku dołek i wlewamy trochę wody z żelatyną i glukozą, mieszamy lekko z cukrem pudrem, dodajemy resztę wody i dalej mieszamy. Zrobi się taka byle jaka papka :) Następnie dodajemy do tego resztę cukru pudru (stopniowo, bo masa nie musi zebrać całej ilości cukru - mi trochę zostało) i zagniatamy. Gdy lukier zrobi się dość twardy i nie będzie się już tak kleił do rąk, to znaczy, że jest gotowy. Wtedy możemy dodać barwniki. Nie jestem pewna, ale chyba barwniki w żelu też można dodać (w proszku z pewnością tak :)).

 

Nie będę pisać smacznego :)

 

piątek, 28 września 2012

syrop z cebuli

 

Pamiętacie jak Nasze Mamy kiedyś podawały Nam na kaszel syrop z cebuli? Ja go lubiłam ........ sama się czasem zastanawiam czy to normalne :D Jak Nikoś choruje, to też mu robię taki syrop i póki co chętnie pije :) Kiedyś Pani doktor przepisała mu taki syrop, że nie chciał go widzieć na oczy. Jak później sama miałam kaszel i postanowiłam go wykorzystać, to się dowiedziałam czemu :/ Tamten syrop miał całkiem ładny zapach, ale w smaku był tak okropny, że nawet ja go odstawiłam :) Dlatego wolę zrobić syrop z cebuli i wiem wtedy, że Nikoś go wypije i niebawem będzie dobrze :) Musicie tylko pamiętać, żeby tego syropu nie podawać zbyt późno! Ja go podaję o 18, maksymalnie 19. Syrop z cebuli jest łagodny dla organizmu, więc można go podawać małym dzieciom ( po 1 roku życia) przy przeziębieniu. Syrop podaje się po 1 łyżeczce 2 do 3 razy dziennie. Polecam na każdy rodzaj kaszlu i przy przeziębieniu:)

 

Składniki:

-1 cebula

-cukier

-1 łyżeczka miodu

 

Cebulę obrać i drobno posiekać (można pokroić w piórka, ale wtedy cebula wolniej będzie puszczała sok). Do miseczki lub szklanki (słoiczka), wkładać najpierw cebulę, następnie zasypać ją cukrem, znowu cebulę, cukier i tak do wyczerpania cebuli. Na wierzch polać miód (można go polewać też na każdą warstwę cukru zamiast na wierzch). Odstawić w ciepłe miejsce i przykryć spodkiem lub małym talerzykiem. Po pewnym czasie (najlepiej zostawić na całą noc) cebula puści sok, który będzie można już podawać. Syrop możecie też odcedzić, ja tego nie robię :)

Podobno syrop z cebuli można przechowywać w chłodnym miejscu aż do 2 tygodni. U mnie jednak nigdy tyle nie wytrzymał, bo ja zawsze robię małe jego ilości, dzięki czemu robię go (ewentualnie) częściej. Na szczęście cebula szybko puszcza sok :)

 

Na zdrowie :)

syrop cebulowy

syrop z cebuli

niedziela, 23 września 2012

dynia

Dynia jest bardzo zdrowa. Już dawno nie miałam dyni. Wcześniej w ogóle jej nie jadłam, a gdy Nikosiowi zaczęłam ją wprowadzać do menu (w formie zupy), to razem z nim ją wyjadałam :) Ostatnio kupiłam pierwszą dynię w tym roku i póki co wykorzystałam ją tylko do babki ziemniaczanej. Wcześniej wyrzucałam też pestki razem z miąższem, bo mi nie były potrzebne, ale jak wyczytałam na Wikipedii o pestkach dyni, to od teraz będę je suszyć, szczególnie, że to prosty proces.

Tu trochę z Wikipedii:

"Tłuszcze zawarte w pestkach dyni zaliczają się do pełnowartościowych tłuszczów roślinnych. Około 80% kwasów tłuszczowych to kwasy nienasycone, z czego 50-60% to wielokrotnie nienasycone. Kwasy nienasycone są niezbędnym elementem do budowy witaminy D, hormonów zwierzęcych, a także błon komórkowych. Kwasy tłuszczowe spełniają funkcję transportową enzymatycznych reakcji."

 

-Wystarczy wyjąć pestki dyni, odrzucić miąższ. Pestki umyć i odsączyć na durszlaku. Następnie wysypać na blaszkę i piec w 50°C przez jakiś czas. Ciężko mi określić jak długo moje pestki "siedziały" w piekarniku, bo ciągle do nich zaglądałam i średnio oceniłam, że są gotowe. Myślę, że zajęło im to jakąś godzinę, ale mogę się mylić, dlatego lepiej podglądać :)

TUTAJ możecie poczytać też o oleju z pestek dyni :)

pestki dyni

A tu jeszcze zdjęcie dyni - zobaczcie jak jest soczysta - aż chce się jeść!

dynia

POZDRAWIAM!

 
1 , 2 , 3

Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez wiedzy i zgody autorki blogu jest zabronione.


Skrzynka pocztowa Napisz do mnie e-mail






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...


free counters

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi